Rozumiem Cię, miałam ten sam problem, tylko, że w przypadku studiów I-go stopnia. Nie martw się, pieniądze na pewno dojdą na czas. A na wszelki wypadek zadzwoń do punktu rekrutacyjnego. Moje pieniądze nie doszły na czas, dzwoniłam do nich i kazali wysłać mi ksero dowodu wpłaty e-mailem. A jak się potem okazało, to uwzględniali opłaty, które nie doszły na czas, pod warunkiem, że zostały wysłane do dnia, w którym kończył się termin. Dlatego myślę, że nie masz się czym martwić
